Wstawaj, szkoda dnia! 8 sposobów jak stać się rannym ptaszkiem.

Ludzie sukcesu zazwyczaj są bardzo zajęci, zapracowani i zorganizowani. Szukając informacji na temat ludzi, którzy odnoszą sukces w biznesie i życiu prywatnym zauważyłam, że łączy ich kilka cech wspólnych, a jedną z nich jest wczesne wstawanie.

Pomyślisz co ma wczesne wstawanie do odnoszenia sukcesu? Otóż ma i to wiele. Podczas, gdy Ty śpisz do godziny 8 lub 9 inni są już na nogach od godziny 5 rano. Mają zatem 3 a nawet 4 godziny przewagi nad Tobą, nad swoją konkurencją. Gdy wstajemy wcześnie rano nasz umysł jest bardzo sprawny, mamy czas na dokształcanie się, czytanie rozwijających e-booków, książek. Odpowiednio ułożony plan dnia sprawia, że w trakcie gdy konkurencja rozpoczyna dopiero dzień, ludzie sukcesu mają już najważniejsze zadania wykonane.

Jeżeli zatem chcesz osiągać lepsze efekty w pracy, mieć więcej czasu dla rodziny to zacznij wcześniej wstawać! Już po kilku tygodniach zobaczysz zniewalające efekty i stwierdzisz, że te 3 poranne godziny są bardziej efektowne niż cała reszta dnia.

Co zatem zrobić, aby stać się rannym ptaszkiem? Oto kilka wskazówek, dzięki, którym nawet największe śpiochy mogą zacząć wcześniej dzień.

  1. Przesuwaj budzik stopniowo o 5 minut.

Jeżeli do tej pory wstawałaś o 8 czy 9 rano bardzo trudno Ci będzie tak z dnia na dzień zacząć wstawać o godzinie 5 czy nawet 6 rano. Nawet jeżeli przez kilka dni uda ci się wstawać tak wcześnie, to szybko dopadnie Cię zmęczenie i zrezygnujesz ze swojego postanowienia. Rób zatem to stopniowo, aż Twój organizm się przyzwyczai do niewielkich zmian. Przez kilka dni ustawiaj budzik tylko o 5 minut wcześniej, potem o kolejne, tak aż dojdziesz do godziny, o której ostatecznie chciałabyś wstawać. Zajmie Ci to być może miesiąc czy nawet dwa jednak zapewniam Cię, że takie drobne kroczki są dużo bardziej efektywne.

2. Postaw budzik daleko od łóżka.

Niestety w naszych telefonach ktoś wymyślił opcję drzemki, z której bardzo chętnie korzystamy. Włączanie jej co chwila na kolejne 5 minut tak naprawdę nic nie daje. Ostatecznie wstajemy równie zmęczeni, a fakt, że jest już tak późno powoduje, że się denerwujemy i musimy działać w pośpiechu.

Postaw zatem budzik daleko od łóżka, tak abyś po przebudzeniu musiała wstać i go wyłączyć. Dla wielkich śpiochów proponuję nawet dwa budziki, w różnych miejscach.

3. Uszykuj wszystko na rano.

Poprzedniego dnia uszykuj sobie ubranie, jeżeli zdrowo się odżywiasz to przygotuj produkty na pożywne śniadanie. Dzięki temu unikniesz pośpiechu i nie będziesz w panice przerzucać sterty ubrań w poszukiwaniu odpowiedniego stroju.

4. Cel dla którego chcesz być rannym ptaszkiem.

Pomyśl dlaczego chcesz rano wstawać? Musisz mieć cel, może to być rozkręcenie własnego biznesu, prowadzenie bloga, napisanie książki, zrzucenie nadwagi itd. Mając cel, dużo łatwiej jest wcześnie wstawać, bo przypominasz sobie dlaczego się budzisz, gdy wszyscy wokół jeszcze śpią.

5. Planuj następny dzień wieczorem.

Każdego wieczora planuj kolejny dzień. To bardzo ważne. Dzięki temu od razu po porannych rytuałach przechodzisz do zadań i wiesz co masz robić. Zobacz jak 10 minut może zmienić Twoje życie.

Jeżeli będziesz działać bez planu bardzo prawdopodobne jest, że włączysz komputer, aby sprawdzić maile, a po godzinie złapiesz się na tym, że oglądasz filmiki na you tube lub przeglądasz blogi o modzie czy portale społecznościowe.

Mając plan dnia, masz jasno wytyczony cel, wiesz jakie zadania po kolei należy wykonać. Najlepiej jako pierwsze realizować najtrudniejsze zadania i przechodzić stopniowo do tych łatwiejszych. Przykładowo ja zaczynam od realizacji projektu dla klienta, potem robię korektę wpisu na bloga, następnie wybieram zdjęcia, które chcę dołączyć do wpisu itd.

6. Poranne rytuały.

Ustalenie porannych rytuałów pozwoli ci działać automatycznie i nie tracić czasu na zastanawianie się czy jeszcze nie poleżeć w ciepłym łóżeczku kilka chwil. Wstań, podnieś rolety, otwórz okno, pościel łóżko, potem zrób poranną gimnastykę lub choć kilka skłonów, wypij szklankę wody. Następnie czas na poranną toaletę i śniadanie.

Kolejnym krokiem może być czytanie rozwijającej literatury przy kawie, a następnie zabieramy się do pracy. To tylko przykład, każdy sam musi ustalić sobie poranne rytuały, które zachęcą go do działania.

7. Wieczorny relaks.

Pamiętaj, aby wieczorem się zrelaksować. Unikaj oglądania telewizji, korzystania z internetu do ostatniej chwili przed zaśnięciem. Zrób sobie kąpiel, poczytaj w łóżku i połóż się kiedy czujesz zmęczenie. Udowodniono, że wcale nie potrzebujemy aż 8 godzin snu, czego jestem najlepszym przykładem. Oczywiście nieraz zdarza mi się położyć o 21, ale najczęściej zasypiam dopiero o 23 lub nawet 24, a mimo to mój organizm ma się całkiem dobrze.

8. Nie rezygnuj gdy masz chwile zwątpienia.

Nawet jeżeli raz czy dwa nie uda ci się wstać o wytyczonej porze to nie poddawaj się. Zacznij od początku i ciesz się kolejnymi efektami twojej pracy.

To tyle na dziś. A jakie są Wasze sposoby na poranne wstawanie? Jesteście rannymi ptaszkami czy może sowami, które najlepiej czują się w nocy? koniecznie dajcie znać w komentarzu.